Najpierw zostanie sprawdzone czy podobne pytanie nie zostało już zadane.
Witam Was wszystkie!! Mam problem z którym się do Was zwracam. Otóż mamy z mężem dwójkę dzieciaków córkę 7 lat i synka prawie 3 latka. Oprócz tego mój mąż ma 11 letnią córkę z pierwszego związku, z którą od prawie 10 lat nie ma żadnego kontaktu. Po rozstaniu z byłą ona wyjechała z dzieckiem za granicę, tam wyszła za mąż i urodziła jeszcze 2 dzieci. Prawie rok temu wróciła z rodziną do kraju,mieszkają w sąsiednim mieście. Mój mąż nie chce słyszeć o tym by nawiązać z córką jakikolwiek kontakt, twierdzi że o tamtym życiu nie chce pamiętać ani mieć nic wspólnego z tamtą kobietą i jej dzieckiem. Nie przekonują go żadne argumenty. Mi jednak ta sytuacja nie daje spokoju. Zastanawiam się co będzie jeśli pewnego dnia ta dziewczynka po prostu do nas przyjdzie. Zastanawiam się też jak zareagują nasze dzieciaki - w końcu to ich siostra o której istnieniu nie mają pojęcia. Nasza Ola ma już 7 lat, jest mądra, dużo rozumie i wydaje mi się że powinna dowiedzieć się prawdy od nas a nie np od kogoś z rodziny męża. Uważam że powinniśmy im wszystko powiedzieć jednak mój mąż stanowczo się temu sprzeciwia. To bardzo dobry człowiek, naprawdę ugodowy i spokojny ale w tej jednej kwestii pozostaje nieugięty. Twierdzi że ma szczęśliwą rodzinę , kochane dzieciaki a dla tamtej dziewczynki tatą jest jej ojczym który ją wychowuje i tak ma pozostać.Co mam zrobić w tej sytuacji???? Pomóżcie!
Moje dziewczynki znaja swoja siostre choc tak jak byla zona zabrala mala i pojechala za granice z tym ze moja maz ma kontakt z cora ( ma 14 lat) nie wyobrazam sobie zeby go nie mial izebym ja sie z nia nie spotykala ..
Musisz porozmawiac o tym z mezem przeciez to tez jego corka i nawet gdy nie mial z nia kontaktu tyle czasu moglby go odnowic a nuż wasze dzieci polubia swoja siostre ..
Zalezy tez od tego jak ty sie na to zapatrucjesz czy chcialabys aby np. pasierbica przyjezdzala do Was na weekendy, swieta, ( calkiem hipotetycznie) Fakt cora mojego meza nie cierpi jak o niej mowie "pasierbica" zaraz na samym poczatku poprosila mnie abym uwazala ja za swoja corke i tak tez jest nawet gdy urodzily sie blizniaczki Sandra zostala moja corka bez ktorej nie wyobrazam sobie swiat , wakacji a i tego ze blizniaczki nie mialyby pojecia o tym ze maja siostre .. Zreszta nasze trzy fiony kochaja sie nad zycie nawet dwu latki dzien w dzien przez skype potrafia rozmawiac z siostra dobre 30 minut pokazujac do kamerki co potrafia albo calowac monitor jak ja widza bo to ich Dajusia...
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
25 maja 2010 Konto usunięte napisała:Dopiero niecały miesiąc temu całkiem przypadkiem okazało się że od prawie roku są w kraju. Po cichu liczę na to że za jakiś czas mąż trochę ochłonie. Z jednej strony staram się nie wywierać na nim jakiejś ogromnej presji a z drugiej nie ma dnia żebym o tym nie myślała.
25 maja 2010 Konto usunięte napisała:Moim zdaniem dzieci powinny sie poznac ale tak jak piszesz maz potrzebuje czasu zeby sobie to wszystko ulozyc po swojemu .
25 maja 2010 Konto usunięte napisała:Ależ w żaden sposób mnie nie uraziłaś:) Wręcz przeciwnie, pokazałaś mi tą dobrą stronę tej sytuacji, aż mi się łezka zakręciła jak czytałam że Wasze 3 córy tak się kochają. Mam głęboką nadzieję że u nas też tak kiedyś będzie! Pozdrawiam serdecznie!
Z drugiej strony każdy ma rację tak, można zrozumieć nastawienie męża, ale tu nie chodzi teraz o niego a o dzieci, one nie są niczemu winne.
Fakt nic na siłę. Możesz opowiedzieć cóce o siostrze, może przyjdzie czas, że to ona pójdzie do taty i powie by ją poznał z siostrą.
On wcale nie musi tam iść, wystarczy umówić się z córką w jakimś neutralnym miejscu, nawet nie musi z nią rozmawiać - choć to trudno mi sobie wyobrazić.
Owszem ojczym ją wychowuje ale to on jest ojcem i nie powinien raczej zabraniać dzieciom kontaktów.
Zauważmy, że dzieci nie zwracają uwagi na takie problemy, na te czy na inne nawet i dlatego ich życie jest łatwiejsze, i może dlatego wiele z nas chce wrócić to czasów dzieciństwa, to właśnie dorośli stwarzają problemy i budują chore relacje między ludźmi.
Porozmawiaj z nim, na spokojnie oczywiście ;D
Może się uda, a jak nie to rozmawiaj z córką, a reszta myślę, że się wyjaśni w końcu ;D
Pozdrawiam
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Uważam, tak jak poprzedniczka, że należy mówić dzieciom o takich sprawach, nawet we wczesnym wieku, można pierw opowiadać, że jest ktoś taki, jak dziecko będzie starsze i będzie już coraz więcej rozumieć, można wytłumaczyć co to znaczy przyrodnia, a jak będzie okazja, to można nawet je zapoznać, w końcu to siostry.
Poza tym różnie w życiu bywa, mogą się poznać przez przypadek same i później mogą mieć pretensje, dlaczego o sobie nie wiedziały.
Małe dzieci czasem mogą nas zaskoczyć swoim rozumem i zachowaniem ;D
Życzę powodzenia ;D
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Mój syn też ma przyrodniego brata czy siostrę sama nie wiem bo ojcec mojego dziecka wyrzek się go zanim jeszcze sie urodził i np ja nie bardzo chce by miał z ojcem kiedy kolwiek kontakt wiem głupio robie ale on się jego wyrzekł przed sądem i to jest ojciec a w twojej sytuacij to ja bym jakoś przekonała męża zeby dzieci sie poznaly
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Myślę i uważam, że dzieci powinny się dowiedzieć, jeśli nie teraz, to za jakiś czas, bo prawda jest najważniejsza.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
powinny dzieci wiedzieć o sobie, ale jest to chyba dość trudne dla rodziców, dzieci czasem nas miło zaskakują i nasze obawy są niepotrzebne, ale powinny wiedzieć, kiedy i jak to zależy od was, wyczuć dobry moment trzeba
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Mysle ze powinnaś przygotowac dzieci i powiedzieciec, Wiadomo ta dziewczynka istnieje i przyjdzie czas gdy to wyjdzie na jaw porozmawiaj z mezem czemu tak łatwo oddaje wogóle córke komus czemu tak mysli moze ją olać moze z nia nie utrzymywać kontaktu ale o dziecku nie powinnien zapominać zreszta mała wczesniej czy pózniej napewno jej mama powie i przyjdzie do waś wtedy i dzieci bedą w szoku a on bedzie w gorszej sytuacji bo bedzie sie musiał przy trójce dzieci tłumaczyc ;];]
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
POWINNAS POWIEDZIEĆ DZIECIĄ O SIOSTRZE,A MAZ TWÓJ POWINIEN SIE ZASTANOWIĆ NAD SWOIM ZACHOWANIEM,PRZECIERZ TO JEGO DZIECKO,NIE MOŻNA TAK POSTĘPOWAĆ.KIEDYŚ TA DZIEWCZYNKA BEDZIE MIAŁA,ŻĄL DO NIEGO...
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Zgadzam sie z dziewczynami,musicie dzieciom powiedzieć bo i tak predzej czy później sie dowiedzą.A moze będą chciały poznac siostre i wtedy mąz może też sie przełamie
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Uważam, że postawa Twojego męża jest skandaliczna!!! Jakie dziecko tamtej kobiety? Jak w ogóle ojciec może coś takiego powiedzieć o swoim dziecku!!! Ja właśnie jestem takim dzieckiem tamtej kobiety - to żenujące, aby dorosły człowiek był tak nieodpowiedzialny. Dziecko mu spadło z kosmosu i on go nie chce, bo nie jego:( Mój ojciec jest dla mnie obcym człowiekiem, ale on teraz ma wyrzuty sumienia i stara się naprawić, ja staram się być wyrozumiała, ale moja siostra go nienawidzi!!!
Co do Waszych wspólnych dzieci powinny wiedzieć i to jak najwcześniej, bo im mniejsze tym łatwiej to zaakceptują, bo jeszcze mają dla dorosłych szacunek i zaufanie, w nastoletnim wieku może być całkiem inaczej!
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
dzieci powinny znać prawdę bo prędzej czy pużniej i tak sie o tym dowiedzato chyba lepiej zeby to wyszło od was bo pużniej dzieci mogą mieć w przyszłości do was pretensje
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Ja też uważam , że jak najszybciej powinniście o tym z dziećmi porozmawiać . Jestem przeciwko ukrywaniu przed dziećmi takich spraw , tak samo adopcji itp. Bo to ta sprawa i tak potem gdzieś ''nagle wybuchnie '' w przyszłości i będzie bardzo nie przyjemnie bo dzieci będą się czuły oszukiwane przez Was tyle lat . A i Wam będzie trudno po tylu latach wyjaśnić rodzinną tajemnicę . Trochę nie rozumiem Twojego męża - rozumiem , że nie chce spotykać się z '' byłą '' ale jak może nie chcieć poznać własnego dziecka ??? Powinniście powiedzieć - w delikatny sposób ,wyjaśnić też że nie macie z tą dziewczynką kontaktu , ale Wasze dzieci muszą wiedzieć o Jej istnieniu .
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Wczesniej czy później i tak to wyjdzie na jaw więc myślę że dzieci powinni dowiedzieć się od Was bo mogą mieć żal w przyszłości ze musieli dowiadywać się od ludzi.Porozmawiaj z mężem na ten temat.Nie musi od razu do niej lecieć i zapoznawać dzieci ale dobrzebyłoby gdybyście o tym nabąkneli.Przygotuj się jednak na mnóstwo pytań od córki...będzie ciekawa jak jej siostra wygląda i gdzie mieszka...zawsze możesz prosto odp.np że mieszka z mama.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
uważam,że im wcześniej tym lepiej,bo od obcych będzie bardziej bolała,i musicie zrobić to wspólnie
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
prawdy na cale zycie nie ukryjecie wiec lepiej powiedziec teraz jest to najlepszy moment
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
moim zdaniem twoje dzieci powinny wiedziec o istnieniu siostry od was i to jak najszybciej bo dla nich to bedzie wiekszy cios jak dowiedza sie od obcych moga stracic do was zaufanie
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
25 maja 2010 Konto usunięte napisała:zgadzam się, ale myślę że decyzję o tym żeby im powiedzieć powinniście podjąć wspólnie...
Chirurg dziecięcy
Ekspert działu: problemy z wychowaniem
Odpowiedzi konsultowane z dr. Andrzejem Kowalem, chirurgiem dziecięcym, dla magazynu "Twoje dziecko"
wizytówkaNeurolog dziecięcy
Ekspert działu: wskaźniki rozwoju
Odpowiedzi konsultowane z dr Grażyną Banaszek, neurologiem dziecięcym, dla magazynu "Twoje dziecko"
wizytówka
Uwierz mi że gdyby to ode mnie zależało to jeszcze dziś wsiadłabym w samochód i pojechałabym do niej... Niestety dla mojego męża to nie jest takie proste. Przez prawie 10 lat żył w przekonaniu że jego córka mieszka gdzieś "na końcu świata" i nigdy nie wróci (jej matka zarzekała się że wyjeżdża na stałe).