Najpierw zostanie sprawdzone czy podobne pytanie nie zostało już zadane.
Dziś mam refleksję dotyczącą znieczulicy wśród osób powołanych do niesienia pomocy. Zacznę od początku. Wczoraj ok. 16-stej. zadzwonił telefon - numer prywatny - odbieram - w słuchawce pytanie o imię i nazwisko - podaję - Pani dalej pyta czy jestem w ciąży? - odpowiadam, że tak. Głos w słuchawce informuje mnie, że są wyniki moich badań niestety w moczu wykryto jakieś bakterie i muszę skontaktować się z lekarzem. Jedziemy więc z mężem do Lux Medu przy Al. St. Zjednoczonych w Warszawie - w tej placówce znajduje się lekarz prowadzący moją ciążę. Na miejscu okazuje się jednak, że Pani doktor jest na urlopie. Pytam o innego ginekologa - miła recepcjonistka mówi, że jest lekarz ale musi zapytać czy mnie przyjmie. Po kilku chwilach rozmowy telefonicznej, z której jasno wynikało, że jestem w ciąży, i że mam złe wyniki Recepcjonistka informuje, że lekarz odmówił przyjęcia mnie na wizytę. Pytam czy tylko ta Pani dziś przyjmuje? czy jest ktoś jeszcze? Pani odpowiada, że jest ginekolog, który wykonuje USG, że poprosi, aby zobaczył moje wyniki. Po kilku minutach Pani wraca i mówi, że muszę zrobić badania na posiew moczu. Udaję się do internisty po skierowanie na badanie. Dziś zaniosłam próbkę do badania. Wyniki za 10 dni.
Tak sobie myślę, że świat opanowała znieczulica. Kobiety ciężarne narzekają na to, że ludzie nie ustępują im miejsca w autobusach, kolejkach, ale czego się spodziewać jak osoby - ginekolodzy - lekarze, których powołaniem i obowiązkiem jest ratowanie zdrowia i życie człowieka potrafią odesłać kobietę w ciąży z kwitkiem.
Jak wiecie jestem w pierwszej ciąży i takie telefony jak opisałam przyprawiają mnie o zawrót głowy, bo nie wiem co jest norma a co nie. Zastanawiam się czy Pani, która wczoraj nie przyjęła mnie na wizytę zastanawia się nad takimi rzeczami...
I pytanie: co człowiek powinien zrobić w takim wypadku? Jak się zachować?
Pozwolenie na coś takiego jest z góry. Mozecie mnie linczować, walić po głowie. Ale czegos takiego uczą już na studiach. Miałem kiedys kolegę, który studiował medycynę. Zrezygnował. Zapytałem, czemu? Odpowiedział, bo mnie uczą jak byc chamskim dla pacjentów. Zrobiłem wielkie oczy.. A on dalej, że lekarze mają bardzo dużo pracy, bardzo dużo pacjentów, przeładowane terminy. I, żeby pacjenci nie zawaracali głowy lekarzom, to uczą jak do lekarzy nie podchodź do nich bez kija.
Dlatego moja małżonka zrezygnowała z usług LuxMedu.
Całą ciążę jeździliśmy prywatnie do gina. Inna bajka. Nawet jak lekarz kierował na badanie do szpitala, to w tej placówce interesował się pacjentem.
Mój tato poszedł prywatnie do chirurga. Dał 70 zeta, nastenego dnia miał już operację przepukliny.
Mam w d... państowych lekarzy. Sam nie jestem okazem zdrowia, więc jeszcze jakby przyszło mi się denerwować na lekarza to bym się znalazł w pokoju z zamknietą klamką.
Nie bardzo chciałem uwierzyć w to co mówił kolega. Myślę, że trochę przesadzał. Ale z drugiej strony są tego przykłady.
A Ty teraz nie rozpamiętuj tej sytuacji. To nie służy maleństwu. Śmigaj w kimonko i jutro poszukaj bardzo dobrego lekarza. Takiego co zawsze Cię przyjmie.
Do miłego!!
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Na wynik posiewu moczu musisz czekać aż 10dni???Masakra!!!!U nas jest max po trzech dniach!
Nie prawidłowy wynik moczu może oznaczać bakterie w pęcherzu a w związku z tym infekcję pęcherza, która może a nie musi doprowadzić do przedwczesnego porodu(ja tak miałam z pierwszym synem).Może dojść do kolki nerkowej która też może wywołać przedwczesny poród(tak miałam w drugiej ciąży).
Tak jak napisałam może tak być a nie musi.
Co do znieczulicy to niestety kobiety ciężarne nie są dobrze traktowane, ale jakbyś nie ustąpiła starszej Pani miejsca w autobusie to by cię wyzwała!!!!Ja na ostatnich nogach w ciąży czekałam w poczekalni do lekarza i wszystkie miejsca były zajęte i myślisz że ktoś się ruszył i wstał?Nie bo po co ciężarna może sobie postać!
Moja dobra rada na przyszłość.Jak cię nie chce przyjąć ten lekarz to jedziesz do swojej przychodni, bierzesz wyniki i jedziesz do innej przychodni i mówisz o tym co usłyszałaś przez tel i pokazujesz wyniki.Jak nie wydadzą ci wyników, to jedziesz do szpitala i mówisz co uslyszałaś przez tel.I tam na pewno cię przyjmą bez kolejki a jak będzie kolejka to wchodzisz bez kolejki.Życie Twojego dziecka jest ważniejsze.Dlaczego to piszę?Mi w drugiej ciąży groziło poronienie-zaczęłam plamić i pojechałam do szpitala.Kolejka, mnóstwo ludzi.Wychodzi lekarz a ja mówię że jestem w 8tyg ciąży i plamię to mnie wzięli bez kolejki!!!
Pamiętaj, że jako ciężarna masz większe prawa niż inni pacjenci.No chyba że u tamtych pacjentów istnieje ryzyko zagrożenia śmierci, wówczas oni są pierwsi obsługiwani.Ale tacy pacjenci nie zgłaszają się na izbę przyjęć tylko są dowożeni erka do szpitala.
W razie pytań możesz pisać na priv :) Życze mniej stresu i powodzenia.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Co możesz jeszcze zrobić i to nie wiele wysiłku kosztuje - opisz to co Cie spotkał na portalach typu
http://www.znanylekarz.pl/
tu możesz z imienia i nazwiska ocenić lekarza. A wbrew pozorom dużo osób sugeruje się opiniami, wiec pisz ku przestrodze
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
lekarze temat rzeka,ich stosunek do pacjentek też ..jedni z powołania inni dla pieniędzy,niestety lekarz ma mnóstwo pacjentów i w tym całym mnóstwie zapomina o naszej osobie,masz rację jest kiepsko ,bo po prostu służba zdrowia w Polscie to jeden wielki syf
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Droga koleżanko niestety znieczulica opanowała cały kraj :(
To przykre, ale prawdziwe.
Niestety lekarze są tego najgorszym przykładem! Mi brak słów, jak lekarze traktują pacjentów!!!
Polska to chory kraj.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Jeśli coś cię niepokoi w zdrowiu dziecka, nie czekaj! Idź z nim do lekarza. więcej ›
Dzięki badaniom bilansowym można ocenić, jak rozwija się dziecko i szybko mu pomóc. więcej ›
Ja też jak muszę idę prywatnie a kiedy nie muszę na kasę chorych.Wiadomo jest że jak się zapłaci pieniądze to pacjent jest traktowany inaczej.