Najpierw zostanie sprawdzone czy podobne pytanie nie zostało już zadane.
Moje dziecko (ma niewiele ponad roczek) ani myśli o spaniu w dzień. Buzi się około 8. Czasem zdarza się, że wcześniej się obudzi. Ale tak przeważnie między 7:30 a 8 już nie śpi. Zwykle spała ok.10. No, ale skoro wstaje około 8, to idzie teraz spać o 11. I tu zaczynają się schody. Maluszek najedzony, uspokojony - nie proponuję Jej zabawy, napity butlą mleka wędruje do łóżeczka. Dostaje całuska w czółko, przytulanko i trzymanie za rączki (jak zwykle). Ale po 10 min Mała zaczyna wstawać, gramoli się tyłeczkiem do góry i od razu usiłuje wstać w łóżeczku. Albo bawi się smoczkiem wypluwając go i wkładając od nowa. Udaje się Jej zasnąć w tym łóżeczku i jest OK, a jak nie, to przynoszę czasem wózek, wpinam i momentalnie zasypia.
Drzemka trwa od 20min do max. 1,5g. Ale przeważnie jest to około 1g.
W wózku nie muszę Jej wozić, wystarczy, że jestem tuż obok.
Jednak nie zawsze jest taka opcja by ten wózek przynieść - czasem jest brudny itd.
Ale to jeszcze jest do przeżycia.
Natomiast druga drzemka to masakra.
Mimo, iż po pierwszej drzemce dziecko zjada obiadek i idziemy na spacer na około 1,5g. z czego większość czasu spędza na własnych nóżkach - spacerując za rączkę lub pchając sobie wózek. Wydawałoby się, ze jest zmęczona. Przychodzimy do domu, szybko rozbieramy się, zmiana pieluszki, mleczko i do łóżeczka. Jest mniej więcej 16. I często jest tak, że nie chce zasnąć. Trze oczka, ziewa jak smok ale nie uśnie. Tu też nie zawsze jest możliwość przyniesienia wózka - wiadomo, tuż po spacerku nie wygląda atrakcyjnie, poza tym, musiałabym go na pietro wnosić (a nie jest lekki).
Często zdarza się, że po ok.30min (woła o jedzenie, albo poprostu ledwie widzi łóżeczko jest jeden wielki wrzask - nawet na łóżku dużym nie uśnie). Jak śpiewam cichutko kołysankę to się śmieje :( Potem pokłada się gdzie popadnie a o 18 już jest gotowa do snu. Oczka same Jej się zamykają. Położona ok.18:30 budzi się w nocy ok.1 i zaczyna gadać, śmiać się itd (a zabawek w łóżeczku nie ma, bawi się smoczkiem bez którego nie zaśnie).
Rytm dnia dziecka jest taki sam. Zasypiała zwykle w łóżeczku (jak już była starsza), a całkiem malutka czasem w wózku podczas spacerów.
Jednak nie zawsze jest możliwość wyjścia na spacer na tą drugą drzemkę. A nawet jak wyjdę, to jest chłodno. Chciałabym też popracować przy komputerze, a dzieckiem nie ma się kto zająć. Zwykle robiłam to, gdy Ona spała i rano i popołudniu.
Gdyby zasnęła na spacerze, to wniesienie Jej do domu kończy się pobudką. Zawsze. Ledwo Ją tknę to otwiera oczy i się śmieje. Ehh..
Macie jakieś porady?
Próbowałam kłaść Ją w południe, ale budzi się po godzinie. Potem jest nieprzytomna tak, jak nie ma tej drugiej drzemki. Co robić?
Może to ja coś źle robię?
Help :)
Ja powiem Ci że moja córka mając rok i 4m już wcale nie chciała spać w dzin i jej nie zmuszałam.. Jednego dnia usneła drugiego nie.. Nic nie pomagało bujanie, spacer itd więc zrozumiałam że widocznie nie jest tak zmęczona by drzemać sobie choć to zdrowo. Synek ma 2lata i 4m i potrafi spać nawet 4godz w dzien!!! Jak już uśnie to aż go obudzę :) choć czasem też nie chce spać to też nie zmuszam. Ida spać o 19 i wstają o 7 rano.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
moja corcia jak skonczyla rok spala juz tylko raz w dzien kolo 11,30! i tyle jej wystarczylo1 a potem o 20 szla spac na noc! moze twoj maluch nie potrzebuje juz tyle snu!
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
wiesz moja corka ma 2,5 roku ale tez mi przestala spac jak mila gdzies okolo 15 lub 17 miesiecy nie pamietam i mamy tak do teraz jak jest naprawde zmeczona to zasnie sama po poludniu a czasami biega do wieczora i idzie spac jest 20 codziennie .
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
może spróbuj ją kłaść puzniej,widocznie potrzebuje tylko jednej drzemki...jezeli wstaje około 8 rano to nie kladz jej juz o 11 tylko zrób np tak jak ja robiłam..schemat był ten sam..mały wstawał około 8 rano o 12:00 zjadał zupkę(mozesz dać mleko) kładłam go do łóżeczka po czym zasypiał i spał około 1,5 -2 h wstawał jadł obiadek,szlismy na spacer i dotrzymał bez problemu do 20 i szedł spać..budził sie rano itd..nie kładz małej o 11 tylko przetrzymaj dłużej,chętniej zaśnie i nie bedzie problemu ze o 18 juz pojdzie spac i w nocy sie obudzi wyspana...i co najwazniejsze trzymaj sie schematu,kladz o tych samych godzinach..dziecko sie nauczy i nie bedzie problemu...
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Nie ma sensu małej męczyć i siebie.Jak mała nie jest zbytni marudna w dzień i wytrzymuje do wieczora,to nie potrzebuje tej drzemki.
Mojej koleżanki córka po skończeniu roku przestała spać w dzień...wstawała o 7.30 a szła spać o 21.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Nic nie zrobisz idocznie mała ma powera heh no moja mała spi róznie nieraz raz dziennie nieraz dwa razy dziennie chodzi spac o 21,30 spi do 8-9 rana potem różnie nieraz ok 11 na godzinke potem ok 16 też na godzinke lub ok 12.30 i spi dwie godz i to wszystko, nic na siłę to sie zmieni jak podrosnie
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Nic nie zrobisz, bo nie uśpisz tak dużego dziecka "na zawołanie".
Widocznie ma dużo siły:) jesli więc chcesz mieć chwilę dla siebie to zamiast pakować energie w usypianie to lepiej naucz dzieciątko zabawy przez jakiś czas w samotności koło Ciebie.
Mój synuś właśnie tak dawał mi odsapnąć od siebie.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Położna, Psycholog
Ekspert działu: Rozszerzanie diety...
Odpowiedzi konsultowane z Bożeną Cieślak dla magazynu "Twoje dziecko"
wizytówkaPsycholog, pedagog specjalny
Ekspert działu: problemy ze snem
Odpowiedzi konsultowane z psycholog Beatą Chrzanowską, dla magazynu "Mamo to ja"
wizytówka
Ja mojego 22 miesięcznego synka kłade o 13-14. Wstaje bardzo wczesnie , bo o 6;30-7 rano, więc po południu jest juz zmeczony. Najczęsciej o 10 wychodzimy na 2 godzinny spacer, na którym biega, skacze, chodzimy na basen lub bawimy się na placu zabaw, więc o 13-14 jak zje obiad jest tak padnięty, ze zasypia bez problemu. Prawie zawsze spi po 2-4 godz.