Najpierw zostanie sprawdzone czy podobne pytanie nie zostało już zadane.
Zmienilismy z mezem i z synkiem pokoj w ktorym spimy. Synek ma 21 miesiecy. Wieczorem wlaczylismy mu pozytywke-kolysanke z projektorem na sufit. Niby nic sie nie dzialo. Zero placzu. Ale po zgaszeniu swiatla od razu przekrecil sie na brzuch i poszedl spac (zwykle usypianie trwa ok 25 min). Nastepnego dnia gdy w tym samym pokoju przewijalam go zaciskal oczy oczy - myslalam ze moze piecze go pupa przy wycieraniu. Wieczorem sytuacja sie powtorzyla. Nastepnego dnia znow bylo zaciskanie oczu a przy popoludniowej drzemce, zasnal bez problu i to sam w pokoju. Oczywiscie na brzuchu. Dopiero wieczorem zorientowalismy sie z mezem o co chodzi. Gdy po kapieli weszlismy do pokoju troche nerwowo zerkal na sufit czy nic tam nie ma. Przy zakladaniu pileuchy znow zacisnal oczy a po zgaszeniu swiatla polozyl sie na brzu i za nic nie dal sie przekrecic na plecy czy na bok. Co powinnismy zrobic w takiej sytuacji? Czy przeniesc sie do innego pokoju? czy pozwolic by oswoil sie ze pozytywki juz nie ma (schowalismy ja)? Ale strasznie mi go szkoda bo chyba sie boi - chociaz do pokoju wchodzi sam i nie placzy przy zasypianiu.
A może to wcale nie jest strach, tylko ciekawość połączona z lekką obawą? Wydaje mi się, że gdyby się bał, to nie chciałby spać sam w pokoju... Już jest na tyle duży, żeby z większym lub mniejszym sukcesem powiedzieć lub okazać strach. Ja bym nie chowała pozytywki, tylko wieczorem zapytała malucha, czy chce, żeby ją włączyć. A jeżeli się będzie bał, to może trzeba będzie z nim posiedzeć chwilkę i może spróbować razem obejrzeć "pokaz".
Jakby moja córka w ten sposób się zachowywała, to zupełnie bym się tym nie przejęła, bo wiem, kiedy się boi i jak okazuje strach. Ale dzieci są różne, więc ciężko powiedzieć.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Nie jestem pewna, czy opisane przez Ciebie zachowanie synka świadczy o strachu przed pozytywką? Wg mojej oceny dziecko bardziej zaciekawione nową zabawką, ale bez entuzjazmu. No cóż, nie każda zabawka która przypada go gustu rodzicom podoba się również dzieciom ;)
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Mój ma 23 miesiace i jak czegoś się boi to mówi fifi boi i tyle, albo niechce wchodzić do pokoju, gdzie je4st mikołaj. Ale zachowanie Twojego synka jak dlamnie to nie strach. Fajnie że szybko sam zasypia.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Z twojego streszczenia wynika,ze masz bardzo dzielnego brzdąca pod swoim dachem....wiadomo,ze kazda,nawet ta najmniejsza zmiana w zyciu malucha to ogromny stres,nauczył sie ,ze pozytywka zawsze mu towarzyszy i mysle,ze powinno tak pozostac...przeciez jest maluszkiem a dziecinstwo trwa tak krotko....
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Psycholog, pedagog specjalny
Ekspert działu: problemy ze snem
Odpowiedzi konsultowane z psycholog Beatą Chrzanowską, dla magazynu "Mamo to ja"
wizytówkaPediatra, Neonatolog
Ekspert działu: Rozszerzanie diety...
Odpowiedzi konsultowane z Katarzyną Nowicką, pediatrą, neonatologiem dla magazynu "Twoje dziecko"
wizytówka
Jeśli coś cię niepokoi w zdrowiu dziecka, nie czekaj! Idź z nim do lekarza. więcej ›
Dzięki badaniom bilansowym można ocenić, jak rozwija się dziecko i szybko mu pomóc. więcej ›