Kategorie pytań



Pytanie:

Pytanie: Rozwiązane
angelikap

Leczyć próchnicę butelkową?? A czy ktoś stosował OZON??

Pyta: angelikap  |  Dodane: 27 kwietnia 2011  |  Ilość odpowiedzi: 1



Witam!
mój synek -rok i 4 miesiące ma próchnicę but.początkową na 4 górnych jedynkach i pediatra poleciła mi dentystę która leczy ozonem-bezboleśnie, szybko - bo zabieg trwa 3 min. Czy ktoś stosował tą metodę?? jest droga bo 60zł za ząbka ale wolę to niż inne komplikacje.
Jak to jest z tą próchnica jak się jej nie leczy? Proszę o opinię, doświadczenia!!


1
obserwuj pytanie  |  drukuj  | 
Dodaj do:

Najlepsza odpowiedź wybrana przez użytkowników

moniskp

Odpowiada: moniskp
Dodana: 27 kwietnia 2011


Moja córka w wieku 2 lat była pierwszy raz u dentysty i też stwierdzono początki próchnicy butelkowej. Miała na górnych jedynkach od wewnętrznej strony przy samych dziąsłach takie białe paseczki. Mi dentystka powiedziała, że mam córce porządnie czyścić 2 razy dziennie zęby pastą Elmex i na razie nic z tym nie robić. Po 5 miesiącach córka ma zdrowe ząbki. Jeżeli nie jest to w bardzo zaawansowanym stadium może spróbuj najpierw odstawić butelke, smoczek, słodycze i czyścić pastą. Podobno po soku pomarańczowym od razu nie czyści się ząbków bo pozostałości soku na zębach i pasta ściera szkliwo na zębach (tak mówiła mi dentystka) lepiej wypłukać buzie wodą.



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
angelikap 27 kwietnia 2011 angelikap napisała:

Mój Synek nigdy nie pił z butelki, słodycze je baaardzo rzadko, soczki czasami-bo woda jest nr 1, czyściłam 2 razy dziennie, więc nie wiem może podłoże genetyczne?- bo ja i mąż mamy kiepskie zęby....
a co do osadu to mój ma ale bardziej w odcieniach brązu...


zgłoś
moniskp 27 kwietnia 2011 moniskp napisała:

Twój synek ma chyba większy problem z próchnicą niż moja córka... Myśle, że powinnaś działać szybko, bo potem mogą go ząbki boleć. Niestety nie pomogę Ci jeżeli chodzi o ozon. Możliwe, że to podłoże genetyczne, idź do dentysty i porozmawiaj z nim na ten temat a nie z pediatrą. Mam nadzieje, że nie jest jeszcze aż tak źle i można temu jakoś zaradzić. (bezboleśnie oczywiście)